[CLJ] Blisko dwa miesiące bez porażki Rakowa U-17

Juniorzy młodsi pod wodzą Michała Mizgały jesienią zajęli w grupie zachocniej CLJ U-17 5. miejsce. Nasi zawodnicy świetnie spisywali się zwłaszcza w meczach wyjazdowych, w których odnieśli 6 zwycięstw.

W trzech pierwszych spotkaniach drużyna U-17 wywalczyła 7 punktów. Pierwszej, bolesnej, porażki podopieczni trenera Mizgały doznali w 4. kolejce, przegrywając na własnym boisku 2:5 ze Śląskiem Wrocław. Do końca września zespół przegrał jeszcze dwukrotnie: w wyjazdowych starciach z Lechią Gdańsk i Lechem Poznań. Były to ostatnie porażki tej jesieni. 

 

Październik rozpoczął się od remisu 2:2 z Górnikiem Zabrze. W tym spotkaniu Medaliki zademonstrowali walkę do samego końca, goniąc rywala od stanu 0:2. Następne trzy mecze to dla zespołu U-17 trzy efektowne zwycięstwa. Najpierw Medaliki wywieźli komplet punktów z boiska Pogoni Szczecin, następnie pokonali 4:1 Zagłębie Lubin, a na koniec tej serii wygrali aż 9:1 z Arką Gdynia. Juniorzy młodsi zatrzymali się na Lechii Zielona Góra, z którą zremisowali 1:1.  

 

Ostatnie cztery mecze jesieni to dalszy ciąg dobrej dyspozycji Medalików. Zespół trenera Mizgały zdobył w nich 10 punktów i do końca trzymał się blisko czołówki, plasując się ostatecznie na 5. pozycji. Całkowity dorobek drużyny U-17 wyniósł 32 punkty – o 5 mniej od zespołów zajmujących miejsca 2. i 3. Juniorzy młodsi Rakowa zanotowali 9 zwycięstw, 5 remisów i 3 porażki. Podopieczni Michała Mizgały zdobyli 46 bramek, tracąc ich 26. Najlepszym strzelcem w ekipie Medalików z dorobkiem 9 trafień okazał się Patryk Grabowski. 

 

Piłkarze Rakowa U-17 zainaugurują rundę wiosenną w pierwszy weekend marca. W spotkaniu rozgrywanym w ramach 18. kolejki CLJ U-17 zespół trenera Mizgały podejmie na własnym boisku GES Poznań.  

 

Raków U-17: 

 

Rozgrywki: CLJ U-17, grupa zachodnia 

 

Pozycja: 5. 

 

Punkty: 32 

 

Bramki zdobyte: 46 

 

Bramki stracone: 26 

 

Najwięcej minut: Alex Bród (1335) 

 

Najwięcej bramek: Patryk Grabowski (9) 

 

Najwięcej asyst: Mateusz Łożyński (7) 

 

 

Rozmowa z trenerem Rakowa U-17 – Michałem Mizgałą: 

 

 

Za wami dobra runda, kończycie ją na 5. miejscu. Po którym spotkaniu uśmiech na twarzy trenera był największy?

 

Satysfakcja po zwycięstwie jest zawsze taka sama, niezależne z kim rywalizujemy. Dla mnie ważne jest, aby na przestrzeni całego sezonu tego uśmiechu w zespole było jak najwięcej. 

 

Podobnie jak juniorzy starsi, macie w porównaniu do reszty ligowej stawki młodą kadrę. Jak trener do tego podchodzi?

 

Tak, nasza kadra jest również odmłodzona. Bardzo się cieszę, że młodsi zawodnicy mogą otrzymywać szansę rywalizacji na wyższym szczeblu rozgrywkowym. Gra ze starszymi pozwoli szybciej rozwinąć piłkarza, a właśnie na rozwój indywidualny stawiamy największy nacisk. 

 

Ostatni raz przegraliście 30 września. Później nastąpiła seria 9 meczów bez porażki. Jaki jest klucz do tego, że zespół U-17 jest niepokonany od prawie 14 godzin gry?

 

Kluczem jest ciężka praca na treningach, którą wykonujemy. Mamy świadomość potencjału drzemiącego w drużynie i zamierzamy przekładać ją na boisko. Wtedy ta seria będzie jeszcze dłuższa. W dziewięciu meczach bez porażki przydarzyły nam się aż trzy remisy, więc nie jest to w pełni zadowalająca seria. Świadczy ona jedynie o tym, że zespół wszedł na odpowiednie tory i ustabilizował swoją dobrą grę.  

 

Lepiej punktowaliście dotychczas na wyjazdach. Co za tym stoi?

 

Jako zespół czujemy się komfortowo na własnym boisku, co widać po stylu gry. Szybciej niż na wyjeździe potrafimy zdominować rywala i kontrolować przebieg gry. Jednak nie zawsze przekładamy to na wynik. Jest to aspekt, który musimy poprawić, ponieważ zbyt dużo punktów straciliśmy, grając w roli gospodarza.

 

Co w oczach trenera jest najmocniejszą stroną Rakowa U-17?

 

Uważam, że jesteśmy dobrze zdyscyplinowani taktycznie i potrafimy realizować założony plan na mecz. Pomijając aspekty piłkarskie, to najsilniejszą naszą stroną jest charakter drużyny. Jesteśmy ze sobą w dobrych i złych momentach i ten team spirit odgrywa znaczącą rolę. 

 

Jakie są cele trenera na wiosnę?

 

Jest ich wiele jednak najważniejszy mój cel to rozwój zawodników. Im więcej piłkarzy otrzyma szansę gry w starszych rocznikach, tym satysfakcja z pracy będzie większa. Ważne są też dla mnie powołania do reprezentacji Polski, ponieważ uważam, ze w naszej Akademii mamy sporo zawodników o dużym potencjale.