[CLJ] Komplet punktów w Centralnej Lidze Juniorów
CLJ U-17
Pierwsze 45 minut meczu było niezwykle zacięte. Choć lekką przewagę mieli podopieczni Krzysztofa Brzezińskiego, nie miała ona przełożenia na efekt bramkowy. Najlepszą sytuację zaprzepaścił w 21. minucie Maksym Pluta. Bramkarz GKS-u opuścił przedpole i Pluta próbował go zaskoczyć, ale uderzył niecelnie.
Po zmianie stron Raków U-17 wciąż atakował. Od 54. minuty goście grali w osłabieniu – czerwoną kartkę za atak na nogi jednego z naszych zawodników ujrzał Bartłomiej Franiak. Tyszanie skonsolidowali się, wycofali do defensywy i nie dopuszczali Medalików pod własną bramkę. W 71. minucie mur gości zaczął pękać. Strzelał rezerwowy Reece Dziedziński, ale w tej sytuacji dobrze spisał się golkiper GKS-u. 4 minuty później nie zdążył jednak skutecznie interweniować i Reece Dziedziński wpakował piłkę do siatki.
W ostatnim kwadransie spotkania goście usiłowali doprowadzić do wyrównania, lecz trudno im było walczyć w osłabieniu. Na 4 minuty przed końcem ich położenie jeszcze się pogorszyło, ponieważ jeden z zawodników dostał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę za symulowanie. W kolejnej akcji sytuacja... powtórzyła się i zespół prowadzony przez Sebastiana Idczaka kończył mecz w ośmiu. W doliczonym czasie gry Antoni Wilk wdarł się w pole karne i mocnym strzałem z narożnika "szesnastki" ustalił wynik spotkania.
Po zwycięstwie z GKS-em Tychy Medaliki utrzymali się na czele grupy zachodniej CLJ U-17. W następnej serii gier podopieczni Krzysztofa Brzezińskiego zmierzą się w delegacji z Zagłębiem Sosnowiec.
Raków U-17 - GKS Tychy 2:0
Bramki: Reece Dziedziński (75'), Wilk (90')
Raków U-17: Czeremski, Kutera, Siuda, Smuda (88. Kajka), Pszczółkowski, Janczyk (60. Wilk), Pokora (88. Reed Dziedziński), Kowalczyk (77. Sitak), Pluta (60. Reece Dziedziński), Filec (69. Miąsko), Siedlaczek (69. Trojanowski).
CLJ U-15
Ekipa prowadzona w sobotę przez trenera Kacpra Zbroińskiego wyszła na prowadzenie w 13. minucie. Aleksander Wiewiór podciągnął piłkę pod pole karne i mocno uderzył ze środkowej strefy, pokonując bramkarza gospodarzy. Druga bramka dla Medalików padła po rzucie rożnym. W 36. minucie do strzału głową doszedł Ignacy Kolasiński. Golkiper Parasola obronił jego strzał, ale przy dobitce nie miał szans i Raków U-15 schodził na przerwę z dwubramkową przewagą.
Kilka minut po zmianie stron trzeciego gola dla naszej drużyny zdobył Julian Gruszka, dostawiając do piłki stopę po celnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Wynik na 3 minuty przed końcem ustalił Aleksander Wiewiór, który minął w polu karnym dwóch rywali i posłał piłkę obok interweniującego bramkarza wrocławian.
Po sobotniej wygranej Medaliki wciąż plasują się na 2. miejscu w tabeli grupy C CLJ U-15. W następnym meczu mistrzowskim trampkarze Rakowa podejmą Lechię Zielona Góra.
Parasol Wrocław - Raków U-15 0:4
Bramki: Wiewiór (13', 77'), Kolasiński (36'), Gruszka (47')
Raków U-15: Surzyn (41. Gorczyca), Kolasiński (41. Gruszka), Nowak, Kufel, Bury (60. Zubek), Kowalkowski (56. Tomalski), Góral (67. Tyliński), Figurski (51. Graczyk), Wiewiór, Lewandowski, Sujka (67. Kauf).