[CLJ] Weekend z wygraną, remisem i porażką

W zakończonej kolejce ligowej po raz pierwszy w tym sezonie uczestniczyły wszystkie trzy zespoły Rakowa rywalizujące w Centralnej Lidze Juniorów. Trampkarze Rakowa rozpoczęli sezon od porażki, natomiast ich starsi koledzy wywalczyli w sumie 4 punkty.

CLJ U-19 

 

Choć juniorzy starsi Rakowa bardzo chcieli przełamać się i wygrać po raz pierwszy, lepiej spotkanie zaczęli piłkarze znad morza. Strzał jednego z zawodników Arki trafił w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Kacpra Jureczkę. W pierwszej części gry była to najlepsza sytuacja do strzelenia gola przez którąkolwiek z drużyn. 

 

Po zmianie stron na boisku pojawił się Jakub Łukasiewicz i to jego fantastyczne podanie z 47. minuty przerodziło się w asystę przy golu Sebastiana Cebuli. 120 sekund później było już 2:0. Tym razem Jakub Łukasiewicz precyzyjnie dorzucił piłkę wprost na głowę wbiegającego Maxa Pawłowskiego, który pewnie pokonał bramkarza Arki. Trzecia bramka również padła po akcji z lewego skrzydła. Tym razem podawał Leon Ziętek, a gola zdobył ponownie Max Pawłowski. Podopieczni Sebastiana Żebrowskiego nie chcieli zwalniać tempa i atakowali przez całą drugą część spotkania, jednak więcej bramek już w Częstochowie nie padło. 

 

Po wygranej z Arką Gdynia juniorzy starsi Rakowa wylądowali na 13. pozycji w lidze. W następnej serii gier Medalików czeka trudne zadanie. Ekipa z Limanowskiego zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. 

 

Raków U-19 – Arka Gdynia 3:0 

 

Bramki: Cebula (47’), Pawłowski (49’, 52’) 

 

 

 

CLJ U-17 

 

Juniorzy młodsi Rakowa po dwóch wygranych na otwarcie sezonu tym razem podzielili się punktami z debiutującym na szczeblu centralnym GES Poznań. 

 

Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy, którzy za sprawą Kacpra Bandury objęli prowadzenie już w 9. minucie gry. Po zdobyciu gola poznaniacy mądrze bronili się i wyprowadzali groźne kontry. Zespół prowadzony przez Michała Mizgałę nie zdołał w pierwszej połowie wyrównać. 

 

Druga część spotkania również zaczęła się dobrze dla zawodników GES-u. W 63. minucie Kacper Chałupniczak wygrał przebitkę w polu karnym, po czym płaskim strzałem minął Adriana Damasiewicza. Dopiero bramka na 0:2 porządnie rozbudziła Medalików. Na 1:2 trafił już 4 minuty później Patryk Grabowski. Ostatnie 20 minut gry to nieustanne ataki Rakowa. Podopieczni Michała Mizgały długo czekali na wyrównującą bramkę, ale ostatecznie ją zdobyli. W doliczonym czasie gry ponownie sprawy w swoje nogi wziął Patryk Grabowski i mocnym uderzeniem po ziemi zapewnił punkt ekipie z Limanowskiego. 

 

Po trzech kolejkach drużyna Rakowa U-17 zajmuje 3. pozycję w tabeli. W następnej kolejce podopieczni trenera Mizgały zagrają przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. 

 

GES Poznań - Raków U-17 2:2 

 

Bramki: Bandura (9’), Chałupniczak (63’) – Grabowski (67’), (90’) 

 

 

 

CLJ U-15 

 

Podopieczni Adama Studnickiego rozpoczęli rundę jesienną CLJ U-15 od przegranej 1:2 z Miedzią Legnica. Pierwsze trafienie w meczu należało do Huberta Myszora. W 11. minucie gry Karol Knapik posłał dobrą piłkę z rzutu rożnego, a obrońca Rakowa U-15 wyskoczył do niej najwyżej i skierował ją do siatki. Jeszcze w pierwszej połowie bliski podwyższenia na 2:0 był Krystian Siedlaczek, ale nieznacznie chybił. 

 

Drugą część meczu lepiej zaczęli gospodarze, którzy w ciągu 8 minut zdołali odwrócić wynik na swoją korzyść. Najpierw, w 45. minucie gola zdobył Igor Jezierski, a 180 sekund później na 2:1 podwyższył Szymon Głowiński. Kwadrans później podopieczni Adama Studnickiego mogli stracić trzeciego gola, ale rzut karny wybronił Karol Goralczyk. Do końca meczu trampkarze Rakowa nie zdołali wyrównać i swoją pierwszą w sezonie 2023/2024 rywalizację o punkty przegrali 1:2.  

 

Kolejne spotkanie drużyna prowadzona przez trenera Studnickiego rozegra już w najbliższą środę, 30 sierpnia. Na zespół Rakowa do lat 15 czeka odrabianie ligowych zaległości w starciu ze Ślaskiem Wrocław. 

 

Miedź Legniaca - Raków U-15 2:1 

 

Bramki: Myszor (11’)