Raków II Częstochowa przegrał w finale PP z Pniówkiem Pawłowice Śląskie

Drugi zespół Rakowa Częstochowa nie zdobędzie Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego ZPN. W finale rozgrywek rozgrywanym na sztucznej murawie przy Limanowskiego, podopieczni Tomasza Kuźmy ulegli trzecioligowemu Pniówkowi Pawłowice Śląskie 1:3.

Wtorkowy finał, rozgrywany momentami w strugach ulewnego deszczu, dostarczył wielu emocji. W pierwszej części gry optyczną przewagę mieli zawodnicy trzecioligowca, ale częstochowianie odgryzali się groźnymi kontratakami. W 27. minucie goście objęli prowadzenie. Rzut karny podyktowany za faul Oskara Krzyżaka na Damianie Zajączkowskim, pewnie wykorzystał Wojciech Caniboł. 

 

Po zmianie stron, w 57. minucie Caniboł ponownie wpisał się na listę strzelców, dopełniając formalności strzałem głową do pustej bramki.  

 

Częstochowianie nie złożyli jednak broni i cztery minuty później Przemysław Oziębała uderzeniem głową zmusił do kapitulacji golkipera Pniówka, Bartosza Gocyka. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy z Pawłowic. W 67. minucie błędy w szeregach częstochowskiej defensywy wykorzystał Kamil Glenc, który strzałem zza pola karnego pokonał Dawida Szteklera.  

 

Pniówek tym samym awansował do pierwszej rundy rozgrywek, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą Pucharu Polski na szczeblu Warmińsko-Mazurskiego ZPN. 

 

Raków II Częstochowa - Pniówek Pawłowice Śląskie 1:3 (0:1) 

 

Bramki: 

0:1 - Caniboł (k) 27’ 

0:2 - Caniboł 57’ 

1:2 – Oziębała (61’) 

1:3 – Glenc (67’) 

 

Raków II: Sztekler - Chłód, Mizgała, Krzyżak, Ślęzak (66’ Januszewski), Lenartowski, Dzierbicki (85’ Chiliński), Głasek (66’ Piątkowski), Kosin, Brzeczek (66’ Krysik), Oziębała.