[Raków II] Kolejny ważny mecz Medalików

W sobotę o 12:00 przy ul. Limanowskiego 83 drugi zespół Rakowa Częstochowa w ramach 22. serii gier III ligi podejmie Ślęzę Wrocław.

Po dwóch wygranych na otwarcie rundy wiosennej w ostatniej kolejce drużyna prowadzona przez Przemysława Oziębałę przegrała wyjazdowe spotkanie z Cariną Gubin. W ligowej tabeli Medaliki w dalszym ciągu plasują się na przedostatnim miejscu. Zespół rezerw traci do bezpiecznej strefy 6 punktów. Przed ekipą trenera Oziębały dwa bardzo ważne spotkania. Najpierw druga drużyna Rakowa zagra na własnym boisku z 8. w tabeli Ślęzą Wrocław, a 30 marca zmierzy się w delegacji z Unią Turza Śląska, która również znajduje się w gronie drużyn zagrożonych degradacją. 

 

Wrocławianie tej wiosny pozostają jak dotąd bez zwycięstwa. W pierwszych trzech meczach po zimowej przerwie wywalczyli jeden punkt. Drużyna prowadzona przez trenera Grzegorza Kowalskiego uległa Górnikowi Polkowice 2:3, a następnie przegrała 1:4 derby z rezerwami Śląska. W ostatniej kolejce zespół z wrocławskich Kłokoczyc zremisował 2:2 z Pniówkiem Pawłowice. W dotychczasowych 21 kolejkach piłkarze Ślęzy wywalczyli 31 punktów. Na ten dorobek składa się 9 zwycięstw, 4 remisy i 8 porażek. Podopieczni trenera Kowalskiego strzelili o trzy bramki więcej, niż stracili, a dokładny bilans wynosi 44:41. Ślęza nieco lepiej prezentuje się również na własnym obiekcie przy ul. Kłokoczyckiej 5, gdzie wywalczyła 18 punktów. Najlepszymi strzelcami w zespole Ślęzy są Robert Pisarczuk i Paweł Wojciechowski, obaj z ośmioma bramkami na koncie. O jednego ligowego gola ustępuje im Kamil Olek. 

 

Ostatnia potyczka obu drużyn miała miejsce 26 sierpnia ubiegłego roku, w 5. kolejce bieżącej kampanii. Na własnym boisku Ślęza wywalczyła komplet punktów, wygrywając 5:2. Bramki dla Medalików zdobyli wtedy Mateusz Głowiński i Oliwier Długosz.  

 

– Przed nami kolejny bardzo ważny mecz. Po ostatniej porażce powiedziałem, że po pewnym czasie chciałbym uznać ją za wypadek przy pracy. Żeby tak było, musimy wygrywać. W sobotę mamy ku temu okazję i zrobimy wszystko, by zdobyć trzy punkty – mówi przed nadchodzącym meczem Przemysław Oziębała. 

 

Sędzią głównym sobotniego meczu będzie Grzegorz Jabłoński z Krakowa. Pierwszy gwizdek arbitra wybrzmi przy L83 punktualnie o 12:00. Zachęcamy do wspierania Medalików z poziomu trybun, wstęp na spotkanie jest wolny.